12 października 2017, 09:00:V edycja Marketing Progress - Kino Nowe Horyzonty, Kazimierza Wielkiego 19a-21, 50-077 Wrocław, Polska

Rekordowy sezon dla finansów polskich klubów piłkarskich

Rekordowy sezon dla finansów polskich klubów piłkarskich.

Klęska polskich klubów w europejskich pucharach sprawiła, że na Ekstraklasę i same drużyny spłynęła ogromna fala krytyki. Najbardziej dostało się Legii Warszawa, która najpierw nie była w stanie pokonać FK Astana z Kazachstanu, a potem okazała się gorsza od Sheriffa Tyraspol z Naddniestrza, kraju, który formalnie nie istnieje.

Okazuje się jednak, że przychody Legii za zeszły sezon stanowią 40% przychodu całej polskiej Ekstraklasy. To oczywiście pokłosie awansu Mistrzów Polski do piłkarskiej Ligi Mistrzów. Zapraszamy do zapoznania się z raportem EY i Ekstraklasy S.A. : Raport EY i Ekstraklasy S.A.: Rekordowy sezon dla finansów polskich klubów piłkarskich – najwyższe w historii przychody, napędzane przez transfery i Ligę Mistrzów.

Ponad 700 milionów PLN przychodów, pierwszy w historii ligi dodatni wynik finansowy netto 16 klubów Ekstraklasy – 66 mln PLN, najwyższe wpływy z transferów – 117 mln PLN i rekordowe z praw mediowych – 260 mln PLN. Firma doradcza EY i spółka Ekstraklasa S.A. raportem „Ekstraklasa Piłkarskiego Biznesu” podsumowały sezon piłkarski 2016/2017 – sezon rekordów finansowych i sportowych.

Zwycięzcą przygotowywanego od 9 lat rankingu biznesowego okazał się ubiegłoroczny Mistrz Polski – zespół Legii Warszawa, którego przychody wzrosły o 151 mln PLN, osiągając wysokość 281 mln PLN, co stanowiło 40% przychodów całej ligi. Drugie miejsce w rankingu EY i Ekstraklasy S.A. zajął Lech Poznań, na trzeciej pozycji uplasowała się Lechia Gdańsk. Po raz pierwszy w historii raport został opracowany na podstawie danych finansowych dotyczących sezonu ligowego, zamiast roku kalendarzowego.

Czytaj także: Samochód za kryptowalutę? Takie rzeczy tylko w Rosji

Prawa mediowe i transfery motorami wzrostu Ekstraklasy

ekstraklasa-2017-tabele-final

Łączne przychody klubów Ekstraklasy przekroczyły w sezonie 2016/2017 barierę 700 mln PLN i wyniosły 706,6 mln PLN w porównaniu do 511,2 mln PLN za rok 2015. Wzrost przychodów Ekstraklasy wobec poprzedniej edycji raportu wyniósł 38%, co jest zasługą rekordowych przychodów w dwóch kategoriach. Przychody transferowe osiągnęły najwyższy w historii zestawienia poziom 117 mln PLN, a przychody z praw mediowych, głównie za sprawą występów Legii w rozgrywkach Ligi Mistrzów, zamknęły się kwotą 260 mln PLN (w porównaniu z 137,5 mln PLN za rok 2015).

– Przed rokiem obwieszczaliśmy rekordowy rok ligowego futbolu. Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak… powtórzyć te słowa, ale z nowymi, jeszcze bardziej okazałymi cyframi. Przede wszystkim znów udało się pobić rekord łącznych przychodów klubów Ekstraklasy. W 2015 roku przekroczyliśmy po raz pierwszy w historii poziom 500 milionów PLN. Wynik ten został jeszcze przebity w kolejnych dwunastu miesiącach. Wskaźnik przekroczył już granicę 0,7 miliarda PLN, co stanowi wzrost o 1/5 w porównaniu z poprzednim okresem – mówi Dariusz Marzec, Prezes Zarządu Ekstraklasy S.A.

– Wart podkreślenia jest fakt rekordowych przychodów ligowych klubów, które wyniosły łącznie ponad 700 milionów PLN, przy bezprecedensowej skali wzrostu z 510 milionów PLN w 2015 r. Na tej płaszczyźnie Ekstraklasa może się jawić jako przedsiębiorstwo w okresie dynamicznego rozwoju, osiągające ambitne cele biznesowe. Pamiętać jednak warto o przyczynach tych rekordów, bowiem z perspektywy czasu wyglądają właśnie na jednorazowe wydarzenia a ich powtórzenie będzie niezwykle trudne, a już na pewno w krótkim okresie – zauważa Marek Musiał partner EY w dziale Usług Audytorskich.

– Dzięki zwiększonemu zainteresowaniu zagranicznych zespołów polskimi graczami po EURO 2016, zwiększyła się w ostatnim sezonie aktywność rodzimych klubów na tym rynku. W efekcie, wartość transferów w skali ligi po raz pierwszy przekroczyła 100 mln PLN. Jeśli kluby dobrze wydadzą te środki, co nie jest prostą sztuką, powinny być w stanie liczyć zyski z inwestycji w kolejnych latach – sygnalizuje.

Czytaj także: Przykład z Londynu – tak się z Uberem nie wygra

Pierwszy w historii dodatni wynik finansowy netto

Poprawie wobec poprzedniego roku uległy również wskaźniki bilansowe. Średnia płynność bieżąca wzrosła do 0,82 z poziomu 0,7, a średni wskaźnik udziału kapitału obcego w kapitale całkowitym spadł z poziomu 2,90 na koniec 2015 r. do 2,16 na 31 grudnia 2016 r. Finanse ligi jako całość uległy znacznej poprawie, niemniej jednak brak kolejnego awansu Legii do fazy grupowej europejskich pucharów, może zachwiać ich stabilność i negatywnie wpłynąć na przyszłoroczny wynik. Po raz pierwszy w historii suma wyników finansowych netto klubów zamknęła się liczbą dodatnią i wyniosła 66 mln PLN, podczas gdy za 2015 r. wartość ta była ujemna i wynosiła -26,8 mln PLN.

– Sezon 2016/2017 po raz pierwszy zakończył się dodatnim wynikiem finansowym netto całości ligi – łączne przychody klubów były wyższe od całkowitych kosztów działalności aż o 66 MLN PLN. To osiągnięcie warte podkreślenia, ponieważ miejmy nadzieję, że na stałe przełamuje dotychczasowy trend – komentuje Marcin Opiłowski, Dyrektor EY w Dziale Doradztwa Podatkowego.

– Ogólna nadwyżka finansowa ligi to nowa jakość w naszych realiach. Warto zatem trzymać kciuki za tych klubowych włodarzy, którzy potrafili osiągnąć ten stan. Bonusem niech będzie zadowolenie akcjonariuszy i – miejmy nadzieję jako kibice – coraz wyższy poziom piłkarski na boiskach – dodaje.

Czytaj także: BUW eliminuje gotówkę. Od jutra tylko płatności kartą

Ekstraklasa rekordowych mistrzów

Rekordy odnotowały również wartości mediowe wygenerowane przez kluby dla ich sponsorów. Wartość telewizyjna Ekstraklasy wyniosła 473 mln PLN, w porównaniu z 390 mln PLN rok wcześniej. Większość ekspozycji – zarówno ilościowo, jak i wartościowo – wygenerowały mecze. Wartość mediowa wyniosła ponad 323 mln PLN. Rekordowy wynik dla swojego sponsora koszulkowego uzyskał Lech Poznań – ponad 15 mln PLN.

– Pomogła w tym zacięta rywalizacja na boisku. Pierwszy raz od pięciu lat cztery drużyny przed ostatnią kolejką miały szansę na mistrzostwo. Ten emocjonujący finisz był jednym z najmocniejszych akcentów całego sezonu – uważa Jacek Bednarz, Członek Zarządu Ekstraklasy S.A.

– Już jednak początki wieszczyły wyjątkowość tych rozgrywek. W pierwszym miesiącu minionej edycji na boiskach Ekstraklasy pojawiło się bowiem ośmiu ćwierćfinalistów Mistrzostw Europy. Po raz pierwszy najwyższa polska liga mogła się pochwalić takim wynikiem. W sierpniu zaś Legia Warszawa przełamała klątwę i awansowała do Ligi Mistrzów, jako pierwszy polski klub od 20 lat. Jubileusz 90-lecia rozgrywek ligowych w Polsce, przypadający na kwiecień 2017 roku, został więc dzięki temu godnie uczczony – dodaje.

Czytaj także: Czy Polacy są gotowi na PSDII? Sprawa Monedo pokazuje, że niekoniecznie

Legia zwycięzcą rankingu biznesowego

Ścisła czołówka rankingu biznesowego powtórzyła swoje wyniki z poprzedniej edycji raportu, bowiem aż siedem pierwszych miejsc ułożyło się analogicznie do poprzedniego roku. W sezonie 2016/2017 Legia Warszawa obroniła nie tylko tytuł Mistrza Polski, ale również pozycję lidera w rankingu biznesowym raportu „Ekstraklasa Piłkarskiego Biznesu”. Wojskowi okazali się najlepsi w zestawieniu medialnomarketingowym, zajęli drugie miejsce w klasyfikacji finansowej oraz trzecie pod kątem efektywności sportowej.

Legia zanotowała znaczący wzrost przychodów – o 151 mln PLN – do rekordowego poziomu 281 mln PLN. Stanowi to 40% przychodów Ekstraklasy). To także najwyższy w 9-letniej historii raportu poziom prognozowany zysk netto – 74,4 mln PLN. Paradoksalnie pozwoliło to Wojskowym na zajęcie dopiero drugiego miejsca w klasyfikacji finansowej. Legia może pochwalić się korzystnymi wskaźnikami płynności (1,44) oraz zadłużenia (0,78). Niemniej jednak w tych kategoriach klub z Warszawy został prześcignięty przez m.in. Cracovię – zwycięzcę klasyfikacji finansowej.

Pod względem dywersyfikacji przychodów Mistrz Polski uplasował się na szóstej pozycji. To efekt dużego wpływu przychodów z praw mediowych, m.in. w związku z występami w Lidze Mistrzów (47% przychodów Legii pochodzi z tego źródła). W klasyfikacji mediów i marketingu Legia osiągnęła najlepsze wyniki w trzech z czterech wskaźników. Do Wojskowych należały triumfy w następujących kategoriach: najwyższa frekwencja na stadionie, najwyższa oglądalność meczów w telewizji oraz największa liczba sprzedanych koszulek.

Jedynie pod względem wartości mediowej głównego sponsora koszulkowego Legioniści musieli oddać palmę pierwszeństwa odwiecznemu rywalowi – Lechowi. Ranking efektywności sportowej to dla Legii ostatni stopień podium, pomimo osiągnięcia najwyższej noty w dwóch z trzech wskaźników branych pod uwagę w tej kategorii. Komplet punktów przyznano warszawianom za zdobycie mistrzostwa oraz za największą liczbę zawodników, którzy wystąpili w reprezentacjach narodowych. Jednak pod względem minut rozegranych przez graczy urodzonych po 1 stycznia 1995 r. Wojskowi wyprzedzili jedynie Piasta i zajęli odległe, piętnaste miejsce w stawce wszystkich klubów Ekstraklasy.

Informacje nt. wszystkich klubów dostępne są na stronie internetowej: http://www.ey.com/pl/ekstraklasa. W tym samym miejscu dostępna jest również elektroniczna wersja raportu „Ekstraklasa Piłkarskiego Biznesu 2017”.

[EY/Ekstraklasa/RT]
Podziel się artykułem
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone