Revolut wprowadza karty wirtualne ze zmiennym numerem

Rafał Tomaszewski
Rafał Tomaszewski
#Revolut
Opublikowano: 22 marca 2018, 07:00 Aktualizacja: 22 sierpnia 2019, 16:12

W czasach, gdy oszustwa związane z kartami internetowymi są coraz bardziej popularne, Revolut chce na nowo definiować bezpieczeństwo. Fintech będzie pozwalał klientom płacić online za pomocą jednorazowych wirtualnych kart, wychodząc na pozycję lidera w branży w zapobieganiu oszustwom kartowym.

– Fintechy które już dzisiaj oferują lepszą obsługę niż tradycyjne banki, wciąż mają przed sobą długą drogę, aby w pełni zbudować zaufanie klientów. Zamiast zamiast podążać utartymi przez większe instytucje ścieżkami, całkowicie zmieniamy grę, wprowadzając karty wirtualne ze zmiennym numerem i promując istniejące funkcje, takie jak bezpieczeństwo oparte na lokalizacji i możliwość blokowania / odblokowywania kart – mówi Vlad Yatsenko, współzałożyciel i Dyrektor ds. Technicznych w Revolut.

– Wieki zajmie nam całkowite pozbycie się 16 cyfrowych numerów kart kredytowych. Dlatego wprowadzamy karty wirtualne jako długoterminowe rozwiązanie problemu oszustw internetowych. Dzięki automatyzacji tego procesu w Revolut, doświadczenia klienta są natychmiastowe i bezstresowe – dodaje.

Czytaj także: mytaxi dostępne dla pasażerów na Śląsku

ZDOBĄDŹ DARMOWĄ KARTĘ REVOLUT

Jednorazowe karty wirtualne – gwarancja bezpieczeństwa?

Klienci Revolut będą mogli w kilka sekund aktywować kartę wirtualną ze zmiennym numerem, który będzie automatycznie zmieniany po każdej transakcji, dodając dodatkowy poziom zabezpieczeń transakcji online i ochronę przed oszustwami związanymi z zakupami w Internecie.

Jednorazowe karty wirtualne będą działać równolegle z istniejącymi, funkcjami zabezpieczeń Revolut, w tym z zabezpieczeniami opartymi na lokalizacji, możliwością blokowania i odblokowywania kart fizycznych, a także możliwością wyłączania takich funkcji, jak płatności zbliżeniowe i płatności paskiem magnetycznym.

W całej Europie w 2016 roku liczba oszustw związanych z kartami online wzrosła o 9% w stosunku do poprzedniego roku, do łącznej wartości 1,8 miliarda euro. Natomiast wskaźnik Card not present fraud (CNP) wzrósł z 50% w 2008 r do 70% w 2016 r.

Podczas gdy największe instytucje finansowe zwiększają wysiłki, aby poradzić sobie z tym alarmującym wzrostem, Revolut opracował innowacyjną technologię, która zwiększa ochronę klientów przed oszustwami związanymi z kartami internetowymi.

Czytaj także: Revolut otwiera biuro w Warszawie. Do końca roku chcą potroić liczbę klientów w Polsce

Z aplikacji korzysta już ponad 50 tysięcy osób w Polsce. Jest to naprawdę dobry wynik, zważając na to, że Revolut nie wydaje praktycznie żadnych pieniędzy na reklamę nad Wisłą. Dodatkowo firma chce wystartować w USA jeszcze w tym roku. Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej na temat tego jak działa Revolut, odsyłamy do tekstu – Revolut ma już 1,5 miliona użytkowników.

Pomimo dobrej passy Brytyjczyków, konkurencja nie śpi. Kilka dni temu na Fintek.pl pisaliśmy o planach N26, czyli niemieckiego challenger banku, który także planuje ekspansję na terenie Stanów Zjednoczonych. Więcej o N26 i challenger bankach można przeczytać tutaj – N26 przygotowuje się do ekspansji w USA.

Fintek poleca: kliknij I otrzymaj KARTĘ REVOLUT za darmo

Czytaj także: Chcą być konkurencją dla Revoluta. Startuje IgoriaCard

Revolut/RT


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

revolut-wprowadza-karty-wirtualne-ze-zmiennym-numerem