Robinhood w opałach? JP Morgan & Chase rozszerza model bezprowizyjnego handlu akcjami

Fintek
Fintek
#Fintech
Opublikowano: 2 grudnia 2019, 15:48 Aktualizacja: 2 grudnia 2019, 15:49

6 lat po uruchomieniu przez Robinhooda aplikacji do inwestycji bez prowizji, najwięksi brokerzy na świecie zaczęli wdrażać podobne rozwiązania. JP Morgan & Chase właśnie zapowiedział, że udostępni funkcję darmowego handlu akcjami dla większej grupy klientów.

JP Morgan & Chase w czwartek zapowiedział, że rozszerzy możliwość bezprowizyjnego handlu akcjami za pośrednictwem aplikacji Chase You Invest. Od końca października użytkownicy aplikacji mają dostęp do darmowego planu You Invest Trade, w ramach którego użytkownicy przez pierwszy rok mają nielimitowany darmowy dostęp do handlu akcjami czy opcjami. W kolejnym roku opłata wynosi jedyne 2,95 USD.

Do tej pory You Invest Portfolio, który zawiera m.in. wsparcie robodoradcy, dostępny był dla klientów, których wartość inwestycji wynosiła co najmniej 2,5 tys. dolarów, a na koncie mieli nie mniej niż 75 tys. dolarów. Teraz pułap ten został obniżony odpowiednio do 500 dolarów i 15 tys. na rachunku.

You Invest Trade

Model Robinhooda zagrożony

„Tak się kończy zabawa w podgryzanie starych banków” – chciałoby się napisac. Aplikacje oferujące bezprowizyjny handel akcjami i innymi papierami wartościowymi to jeden z głównych challengerów rynku fintech. Robinhood uruchomił swoją usługę 6 lat temu i przez ten czas giganci przypatrywali się jak będzie rozwijać się ten projekt.

Robinhood ma 6 mln klientów w USA, a sama spółka wyceniana jest na blisko 7,6 mld dolarów. Fintech pod koniec listopada zapowiedział, że na brytyjskim rynku wystartuje na początku 2020 roku.

Czynnik „X” w fintech

W lipcu tego roku moduł inwestycyjny do swojej aplikacji wprowadził także Revolut. Użytkownicy dostali możliwość bezprowizyjnego handlu akcjami największych amerykańskich spółek. Rozwiązanie w zasadzie tworzono z myślą o tym, by stworzyć konkurencję dla „króla fintechów” w USA, czyli Robinhooda. Revolut zapowiedział wejście na amerykański rynek – stanie się to prawdopodobnie już w najbliższych miesiącach.

Polscy klienci czekają też na zapowiedzianą w maju aplikację Evarvest. Ten australijsko-litewski fintech zapowiedział, że zrewolucjonizuje rynek handlu akcjami w Polsce tworząc nie tylko zgrabną aplikację (nawiązującą stylem do apki muzycznej Spotify), ale też niskimi opłatami transakcyjnymi (3,6 zł za transakcje na amerykańskich giełdach). Evarvest ma wystartować w Polsce w I kw. 2020 roku.

Innymi słowy, aplikacji oferujących tanie inwestowanie ma być coraz więcej. W tym wypadku jednak hurra optymizm musi ustąpić refleksji – otóż najwięksi gracze na rynku mogą z łatwością uruchomić rozwiązania konkurencyjne dla fintechowych apek. Tak jak zrobił to JP Morgan. I co wtedy stanie się z miliardową wyceną fintechu?

Niewykluczone, że przejdzie do historii. Z drugiej strony młodzi klienci fintechów oczekują czasem czegoś więcej niż tylko darmowych transakcji – ten „disruption element” jest najtrudniejszy do opisania, ale to właśnie on sprawia, że takie fintechy jak Revolut czy Robinhood podbijają świat. O tym, że samo odpalenie super dopracowanej aplikacji to za mało przekonał się m.in. sam JP Morgan, który zamknął swój mobilny fintechowy bank dla milenialsów Finn zaledwie rok po jego uruchomieniu.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

robinhood-w-opalach-jp-morgan-chase-rozszerza-model-bezprowizyjnego-handlu-akcjami