Rynek płatności na świecie będzie wart 2,4 bln dolarów

Rynek płatności będzie warty 2,4 bln dolarów

Już w 2027 roku sektor płatności ma osiągnąć zawrotne 2,4 biliona dolarów przychodów. To o ponad 1 bln USD więcej niż wynoszą obecnie.

Takie dane prezentuje raport „Global Payments 2018”, przygotowany przez Boston Consulting Group. Gigantyczny wzrost ma wynikać przede wszystkim z nowych możliwości, które daje postęp technologiczny i coraz większe ograniczanie gotówki. Słowem – pieniądze są w Internecie. Pełny raport można pobrać tutaj.

Gigantyczne przychody na rynku płatności. Z czego to wynika?

Powiększ

BCG-wykres
Przychody na rynku płatności w nadchodzącej dekadzie. Źródło: BCG.

Interakcja użytkownika na poziomie płatności jest głównym obszarem, w którym można odnotować zaangażowanie klienta. To właśnie relacje powstałe w wyniku powtarzających się interakcji pozwalają budować firmom bliskie relacje z klientem i sprawiać, że stanie się on przywiązany do danej marki. W ten sposób fintechy i banki mogą także obserwować zachowania klientów i zbierać bezcenne dane.

To wszystko sprawia, że firmy zajmujące się płatnościami odgrywają coraz większą rolę na rynku finansowym, będąc kluczowym elementem doświadczenia zakupowego. Postęp technologiczny, przenoszenie finansów do Internetu, korzystna sytuacja gospodarcza i coraz większa rola samego procesu płatności przyczynią się także do kilku zmian na rynku.

Powiększ

BCG-wykres2
Przychody w podziale na części rynku. Źródło: BCG.

Główne trendy na rynku płatności według BCG

Zdaniem Boston Consulting Group największe banki wciąż będą odpowiadały za ewolucję metod płatności. Ich celem będzie przede wszystkim większa personalizacja i digitalizacja, co oczywiście przełoży się na spore korzyści dla fintechów.  Duże banki muszą jednak pozostać czujne, ponieważ konkurencja nie śpi. Te podmioty, które będą działały za wolno i przegapią zbliżającą się rewolucje mogą stracić ogromną część rynku. W nadążeniu za zmianami mogą pomóc fintechy, chociaż współpraca nie zawsze układa się po myśli dużych instytucji. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj.

W raporcie BCG czytamy, że w najbliższej dekadzie firmy zajmujące się przetwarzaniem płatności online zdobędą także część rynku offline. Ma to nastąpić dzięki współpracy z przedsiębiorstwami, które nie nadążają za fintechową rewolucją i wciąż nie odnalazły się w branży e-commerce. Internetowi providerzy zaoferują swoje usługi firmom działającym offline i nauczą ich świata online.

BCG twierdzi także, że w nadchodzącej dekadzie będziemy obserwować także następujące trendy: postępująca konsolidacja rynku płatności; znacząca rola firm z takich rynków jak Chiny, czy Indie; coraz większa popularność płatności kartowych; ofensywa na rynek amerykański (na przykład chińskich firm).

Wskazane czynniki będą miały inny wpływ na detalistów, a inny na dostawców płatności. Nie zmienia to faktu, że w nadchodzącej dekadzie rynek płatności czeka gigantyczny wzrost przychodów – o ponad 1 bilion dolarów. To szansa dla wszystkich firm z branży, obok której nie można przejść obojętnie.

/Rafał Tomaszewski