18 października 2018, 08:30:Inside Trends 2018 - Centrum Praskie Koneser,Plac Konesera 2, 03-736 Warszawa, Polska

Słynna Manta – jak sobie radzi?

Słynna Manta - jak sobie radzi?

Po raz kolejny postanowiliśmy zajrzeć do systemu eKRS i tym razem wzięliśmy pod lupę sprawozdanie finansowe polskiej spółki Manta. W roku 2017 Manta zarobiła na czysto ponad 5,3 mln złotych. Przychód netto firmy wyniósł 221 mln PLN.

Jak wygląda porównanie do wyników z roku 2016? Wtedy Manta na czysto zarobiła 16 mln złotych, a przychód był na poziomie 204 mln PLN (daleko do Apple i Samsunga). Pełne sprawozdanie finansowe Manty za rok 2017 można znaleźć tutaj.

Wyniki finansowe Manty – jak je interpretować?

Manta to polska spółka z siedzibą w Warszawie, która powstała w 1998 roku. Firma zajmuje się produkcją sprzętu RTV, AGD oraz IT. W 2008 roku Manta rozpoczęła ekspansję na inne rynki w Europie Środkowo-Wschodniej. Manta jest obecna między innymi w Czechach, Estonii i na Węgrzech. Od 2017 roku ambasadorem marki jest piłkarz Kamil Grosicki.

Przełomowy dla Manty okazał się rok 2016, ponieważ wtedy firma sprzedała rekordową liczbę telewizorów (250 tysięcy sztuk) oraz produktów audio (ponad 500 tysięcy sztuk). Ponadto Manta była liderem w sprzedaży deskorolek elektrycznych w Polsce – sprzedano ponad 60 tysięcy takich urządzeń. Natomiast w 2017 roku w fabryce w Łodzi firma wyprodukowała swój milionowy egzemplarz telewizora.

Wynik finansowy z ubiegłego roku prezentuje się całkiem przyzwoicie, aczkolwiek widać sporą różnicę w zysku netto w porównaniu do 2016 roku. Wtedy firma zarobiła aż 16 mln zł, w porównaniu do zaledwie 5 mln PLN w roku ubiegłym. Niewykluczone, że ma to związek z powyższymi danymi na temat produkcji telewizorów i sprzętu audio – rok 2016 był pod tym względem rekordowy. Warto zauważyć, że pomimo tego Manta zwiększyła przychód netto w 2017 roku o 17 mln złotych.

Oczywiście sama firma nie może równać się do zagranicznych producentów pokroju Samsunga, Sony, czy LG, ale telewizory Manty to dobra alternatywa dla osób z ograniczonym budżetem, ponieważ w cenie nie przekraczającej 1000 zł można dostać naprawdę przyzwoity odbiornik.

Przypominamy także o ostatnim materiale dotyczącym sprawozdania finansowego Pyszne.pl. Największy serwis do zamawiania jedzenia online w Polsce rośnie, ale na stracie. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj.

/Rafał Tomaszewski