Taxify w końcu poda dokładną cenę za przejazd

Rafał Tomaszewski
Rafał Tomaszewski
#Bolt (dawniej Taxify)
Opublikowano: 5 grudnia 2018, 08:00 Aktualizacja: 2 maja 2019, 12:37

Pasażerowie korzystający z aplikacji Taxify od kilku dni mogą zobaczyć dokładną cenę za przejazd już na etapie jego rezerwowania. Wcześniej aplikacja prezentowała tylko „widełki” cenowe. Mała rzecz, a cieszy. Jakby ktoś jeszcze miał wątpliwości, to z naszego subiektywnego testu redakcyjnego wynika, że Taxify jest tańszy od Ubera.

Opłata obliczana jest na podstawie przewidywanego czasu i odległości podróży oraz lokalnego ruchu ulicznego, a także miejscowego popytu – to tak zwany cennik dynamiczny, lub mnożnik cenowy. Dokładnie takie samo rozwiązanie stosuje konkurent Taxify, czyli Uber. Amerykańska firma także prezentuje w apce ostateczny koszt przejazdu podczas jego rezerwowania.

W aplikacji Taxify zobaczysz dokładną cenę za przejazd

W przypadku wzrostu cen ze względu na zwiększony popyt, pasażerowie zobaczą zaktualizowaną opłatę  jeszcze przed dokonaniem rezerwacji. Opłata nie ulegnie zmianie, o ile miejsce odbioru pasażera lub opuszczenia przez niego pojazdu nie zmienią się. Aby skorzystać z opcji „płatności z góry” – użytkownicy muszą zaktualizować aplikację do najnowszej wersji Taxify w App Store lub Google Play.  Opcja dostępna jest już we wszystkich miastach, w których działa Taxify.

Aplikacja jest dostępna w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Lublinie, Bydgoszczy, Trójmieście, Łodzi i Aglomeracji Śląskiej. Kierowcy, którzy chcą rozpocząć współpracę z Taxify, muszą posiadać prawo jazdy od co najmniej 3 lat, ważną polisę OC, przedstawić zaświadczenie o niekaralności oraz historię punktów karnych, jak również licencję na przewóz osób.

W minionym tygodniu Uber i Taxify ponownie znalazły się na celowniku taksówkarzy. Warszawscy taksówkarze zorganizowali kolejny protest, który trwał przez dwie godziny. Żądania są oczywiście te same – zmiana przepisów i ograniczenie działalności aplikacji do zamawiania przejazdów. Pod koniec października do Komisji Prawniczej wpłynął nowy projekt ustawy przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury i wygląda na to, że taksówkarze mogą dopiąć swego. Niestety, tylko ze szkodą dla klientów. Więcej na ten temat pisaliśmy tutaj.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

taxify-idzie-sladem-ubera-i-podaje-dokladne-ceny-za-przejazdy