Taxify kontynuuje ekspansję w Polsce

Rafał Tomaszewski
Rafał Tomaszewski
#Elektromobilność
Opublikowano: 4 marca 2019, 10:06 Aktualizacja: 7 maja 2019, 14:44

Wyścig Taixfy z Uberem trwa w najlepsze. Kilka dni po ogłoszeniu startu nowej usługi Ubera w Warszawie, Taxify wchodzi do kolejnego miasta. Już od 7 marca aplikacja będzie dostępna dla mieszkańców Białegostoku.

Przypomnijmy, że w zeszły czwartek w stolicy zadebiutowała taryfa Uber Black, która pozwala zamówić przejazd samochodem z najwyżej półki – luksusową limuzyną, czy Teslą Model S. Minimalna wartość przejazdu w opcji Black wynosi 30 zł, a cena samej usługi – podobnie jak w przypadku pozostałych opcji – jest znana z góry, przed akceptacją kursu przez użytkownika.

Taxify wjeżdża do Białegostoku

Jeżeli chodzi o dostępność w polskich miastach, to Taxify wygrywa z gigantem z USA. Z Ubera mogą korzystać mieszkańcy Warszawy, Krakowa, Poznania, Wrocławia, Trójmiasta, Łodzi i Aglomeracji Śląskiej. Taxify pojadą dodatkowo mieszkańcy Lublina, Bydgoszczy, a za parę dni także Białegostoku.

– Po starcie Taxify w Białymstoku, na mieszkańców miasta czekają atrakcyjne promocje – będą oni mogli oszczędzić do 50% ceny za przejazd. Dla kierowców również przewidziano bonusy, dzięki którym jeżdżąc zaledwie 10 godzin, będą mogli zarobić nawet 500 zł – czytamy w informacji prasowej.

To nie koniec ekspansji. Alex Kartsel, country manager Taxify w Polsce zdradza, że do końca 2019 roku aplikacja ma pojawić się w większości dużych i średnich miast w Polsce. To ważna informacja nie tylko dla pasażerów, ale także dla kierowców. Aby móc świadczyć usługi zamawiane przez aplikację, kierowca musi przedstawić komplet swoich dokumentów wraz z zaświadczeniem o niekaralności. Auto do przewożenia pasażerów musi być obowiązkowo 5-drzwiowe, utrzymane w bardzo dobrym stanie technicznym i wizualnym. W celu cotygodniowego rozliczenia, kierowcy muszą posiadać własną działalność gospodarczą, bądź współpracować z licencjonowanymi partnerami flotowymi.

Opłata startowa za przejazd Taxify wynosi 4 zł, cena za kilometr to 1,30 zł oraz 0,25 gr za minutę. Wysokość opłaty za transport, jak i czas, w jakim powinien do nas dojechać kierowca Taxify,  można poznać również sprawdzając trasę w Google Maps. Wszystkie dane przejazdu, takie jak dokładna trasa czy informacje o kierowcy i samochodzie, rejestrowane są w aplikacji, co ma znacznie zwiększyć bezpieczeństwo pasażerów.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

taxify-kontynuuje-ekspansje-w-polsce