15 listopada 2018, 10:00:III Edycja Kongresu 590 - Centrum Wystawienniczo-Kongresowe Województwa Podkarpackiego - G2A Arena Jasionka 954 36-002 Rzeszów, Polska

Tinder ma już ponad 4 mln subskrybentów. Serwis rośnie w siłę

Tinder ma już ponad 4 mln subskrybentów. Serwis rośnie w siłę

Match Group, właściciel Tindera, w III kwartale zanotował przychody na poziomie 444 mln dolarów, czym przebił prognozy analityków. Sam Tinder ma już ponad 4 mln użytkowników w modelu pełnej subskrypcji.

Eksperci zakładali, że w Q3 2018 przychody Match Group wyniosą około 437 mln USD, jednak przebicie ich oczekiwań nie przyczyniło się do wzrostu cen akcji na Wall Street. Wszystko przez prognozowane przychody w IV kwartale, które mają być nieco niższe od tych spodziewanych przez ekspertów. W związku z tym godzinę po ogłoszeniu wyników akcje Match spadły o około 10%.

Na marginesie warto dodać, że Tinderowi rośnie nowa konkurencja w postaci Facebooka. Kilka tygodni temu ruszyły pierwsze testy usługi Facebook Dating, która w znacznym stopniu ma różnić się od oferty Tindera. Mark Zuckerberg chce się skupić przede wszystkim na zbudowaniu serwisu, który pozwoli użytkownikom na znalezienie długoterminowych partnerów. Więcej o Facebook Dating przeczytacie tutaj.

Tinder ma już ponad 4 mln subskrybentów

Nie zmienia to jednak faktu, że spółka notuje świetny rok, a jej głównym motorem napędowym jest oczywiście Tinder. To właśnie najpopularniejsza aplikacja do randkowania odpowiada za połowę prognozowanego rocznego przychodu Match Group. W całym 2018 roku spółka ma zanotować przychody na poziomie 1,72 mld USD, z czego ponad 800 mln dolarów to przychody z samego Tindera.

Apka dostarcza także grupie March prawie połowę użytkowników w modelu pełnej subskrypcji. Cała grupa posiada 8,1 mln takich użytkowników, a sam Tinder 4,1 mln. Dla porównania w II kwartale 2018 subskrypcję Tinder Gold posiadało 3,8 mln ludzi. Przypomnijmy, że w skład Match Group wchodzą takie serwisy jak Tinder, Hinge, czy Ok Cupid.

Przy okazji warto przypomnieć o nowej usłudze Tindera, dostępnej także w Polsce – Top Picks. Funkcja pozwala na łączenie użytkowników na podstawie ich zainteresowań, lokalizacji, czy wcześniejszych interakcji. Dzięki temu w aplikacji zobaczymy osoby, które już na starcie powinny nam bardziej przypasować. Przynajmniej w teorii. Top Picks jest dostępne dla subskrybentów Tinder Gold, a taka subskrypcja kosztuje 102 zł miesięcznie (jeżeli wykupujemy pakiet tylko na jeden miesiąc). Można trochę zaoszczędzić, jeżeli zdecydujemy się nabyć pakiet na cały rok, wtedy koszt abonamentu wynosi 40 PLN w skali miesiąca. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj.

/Rafał Tomaszewski