27 czerwca 2018, 09:00:innoSHARE’18 - Pałac Kultury i Nauki, plac Defilad 1, 00-901, Warszawa

Wirex – aplikacja dla miłośników kryptowalut

Mobilum - płać w dowolnej kryptowalucie, dowolna kartą

Wirex to aplikacja, która spełnia funkcję wirtualnego portfela, między innymi dla Bitcoinów. Firma powstała w 2015 roku, a ich usługa dostępna jest obecnie w ponad 130 krajach. Wcześniej działali pod nazwą E-Coin.

Wystarczy zainstalować aplikację Wirex i otrzymać plastikową kartę płatniczą. W apce możemy też wymieniać walutę, przechowywać i kupować Bitcoiny oraz wykonywać błyskawiczne przelewy lokalne i międzynarodowe dzięki technologii blockchain.

Czytaj także: Zapadła ostateczna decyzja w sprawie zakazu handlu w niedzielę

Wirex – Revolut dla Bitcoina?

Dzięki Wirex możemy wysyłać pieniądze do domu po minimalnych kosztach. Aplikacja pozwala też przechowywać środki w różnych walutach – USD, GBP, euro, Bitcoin i Ethereum. Na pierwszy rzut oka przypomina inną aplikację mobilną – czyli Revolut.

Czytaj także: Revolut ma już ponad milion użytkowników

Faktycznie, kilka miesięcy temu Revolut także udostępnił swoim klientom możliwość dodawania do portfela Bitcoina, a niedługo mają się pojawić też takie kryptowaluty jak Ethereum, czy Litecoin. Wirex jest jednak aplikacją bardziej skupioną na walutach wirtualnych. Dodatkowo pozwala akceptować płatności w BTC. Dlatego też jest ciekawym rozwiązaniem dla freelancerów i przedsiębiorców.

Reszta funkcjonuje bardzo podobnie jak w przypadku Revolut. Po rejestracji otrzymamy kartę, która działa wszędzie tam, gdzie akceptowane są płatności plastikami Visa. Dodatkowo za pomocą Wirex możemy też wypłacać pieniądze z bankomatów.

Transakcje w Wirex są zabezpieczane PIN-em i dwustopniowym poziomem uwierzytelniania. To użytkownik decyduje, kiedy chce użyć tradycyjnych pieniędzy, a kiedy kryptowaluty. Obecnie aplikacja posiada ponad 900 tysięcy klientów i w 2017 roku za jej pomocą przeprowadzono transakcję o łącznej wartości 1 miliarda dolarów. Wirex dostępny jest na Androida i iOS-a. Warto też dodać, że firma jest rentowna, co wciąż jest rzadkością wśród fintechów.

W zasadzie nikogo nie powinno to dziwić – założenie konta (wydanie karty) kosztuje w najtańszej opcji 17 dolarów. Wirex chwali się tym, że działają operacyjnie głównie w Azji (mają biuro w Japonii) – jednym z inwestorów jest japoński SoftBank (przedsiębiorstwo telekomunikacyjne) poprzez SBI Holding. Założycielem przedsiębiorstwa jest Pavel Matveev – mieszkający w Londynie absolwent Politechniki w Wołogdzie.

/Rafał Tomaszewski