26 marca 2019, 17:45:FinTech Nights #2 - Olivia Sky Club, Grunwaldzka 472, 80-309 Gdańsk

Zmiany w przepisach zaszkodzą fintechowi w Wielkiej Brytanii?

Problemy na Wyspach - 8 mln Brytyjczyków nie poradziłoby sobie bez gotówki

Zaostrzenie polityki migracyjnej oraz wymogów względem zagranicznych pracowników w Wielkiej Brytanii może uderzyć w branżę fintech – ostrzega organizacja Innovate Finance.

Innovate Finance to niezależna organizacja zrzeszająca ponad 250 firm fintechowych działających w Zjednoczonym Królestwie. IF opublikowało raport „Support UK Fintech: Accessing a Global Talent Pool”, z którego wynika, że po opuszczeniu Unii Europejskiej Wielka Brytania może cierpieć na niedobór wykwalifikowanych pracowników.

Deficyt talentów w Londynie – duże straty dla kraju

W brytyjskim sektorze fintech zatrudnionych jest około 76 tysięcy osób, z czego 42% pochodzi zza granicy – 28% z terenu Europejskiego Obszaru Gospodarczego (EOG) i 14% z innych państw.

Kwitnąca branża fintech (przede wszystkim w Londynie), jest postrzegana jako jeden z głównych czynników napędzających gospodarkę Wielkiej Brytanii, czym chętnie chwali się rząd Theresy May. Innovate Finance przewiduje, że w 2030 roku w sektorze zatrudnionych będzie ponad 100 tysięcy osób, a liczba firm podwoi się – do poziomu 3300 spółek.

Pomimo optymistycznych prognoz aż 82% brytyjskich fintechów skarży się na problemy z zatrudnianiem imigrantów spoza EOG. Co więcej planowane zaostrzenie regulacji ma sprawić, że rekrutacja pracowników z terenu EOG będzie tak samo trudna, jak tych spoza tego obszaru. Innovate Finance szacuje, że w 2030 roku spowoduje to niedobór na poziomie 3200 wykwalifikowanych pracowników. Ma to kosztować brytyjski sektor fintech nawet 361 milionów funtów.

Co z tym fintechem w Wielkiej Brytanii?

Wielu obserwatorów bije na alarm. Pod presją znalazła się też minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii Amber Rudd. Niewykluczone, że rząd będzie musiał uwzględnić pewne poprawki w polityce migracyjnej dla europejskich pracowników – przed opuszczeniem Unii Europejskiej w marcu 2019 roku.

Dostęp do utalentowanych i wykwalifikowanych pracowników to problem, który dotyczy niemal wszystkich sektorów gospodarki. W obliczu Brexitu rząd Zjednoczonego Królestwa powinien odpowiednio dostosować regulacje – tak, aby kraj nie stracił statusu lidera w branży fintech. Obecnie młodzi „fintechowcy” marzą o pracy w Londynie (wśród nich jest wielu Polaków), który jest prawdziwym hubem dla innowacji i startupów – chociażby z powodu regulacyjnej piaskownicy.

Dla europejskiego fintechu Londyn jest czymś na kształt Doliny Krzemowej – czyli miejsca, w którym spotykają się najwięksi innowatorzy z branży. Problemy z polityką migracyjną nie oznaczają, że rząd na Wyspach nie wspiera fintechu… Nie tak dawno pisaliśmy o rządowym projekcie Fintech Sector Strategy, który ma na celu dostosowanie krajowej gospodarki do zmieniającej się rzeczywistości. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj – Brytyjski rząd prezentuje Fintech Sector Strategy.

Dodatkowo Bank of England, brytyjski bank centralny, dopuścił pierwszy fintech do swojej platformy RTGS Faster Payment Scheme. Do tej pory taki przywilej był zarezerwowany wyłącznie dla banków. Pełny raport „Support UK Fintech: Accessing a Global Talent Pool” można pobrać tutaj.

/Rafał Tomaszewski