Mastercard i Visa obniżą interchange dla kart wydanych poza UE

We wtorek organy regulacyjne Unii Europejskiej oświadczyły, że Mastercard i Visa zgodziły się na obniżenie opłat dla akceptantów (interchange), którzy przyjmują płatności kart debetowych i kredytowych wydanych poza regionem UE. Obniżka ma sięgnąć 40%. Merchanci skarżyli się, że opłaty te były podwyższane celowo. O sprawie poinformował WSJ. 

To dobra wiadomość dla turystów spoza UE oraz akceptantów, bo przyjęcie płatności kartowej od obcokrajowca spoza UE nie będzie już dla niego taka kosztowna.

Międzyregionalne opłaty interchange to opłaty stosowane do płatności dokonywanych w Europejskim Obszarze Gospodarczym za pomocą kart debetowych i kredytowych wydanych poza tym obszarem. Takie opłaty stosuje się gdy np. Amerykanin zapłaci swoją Visą za piwo w belgijskim pubie. Komisja Europejska była zaniepokojona faktem, że międzyregionalne opłaty interchange mogły negatywnie wpływać na ceny u europejskich detalistów, a tym samym wpływać na ich poziom konkurencyjności. Sprawa toczyła się od lipca 2015 roku. 

Jak powszechnie wiadomo z europejskim regulatorem nie ma żartów i lepiej się dogadać niż zapłacić kilka miliardów dolarów kary. Zwłaszcza, że większość transakcji kartowych w UE wykonuje się za pomocą kart wydanych w krajach członkowskich. W przypadku spółek notowanych na giełdzie każda decyzja o nałożeniu sankcji ma wpływ na kurs akcji. Ich właściciele bardzo nie lubią, gdy spadków można było uniknąć.

Obniżka o 40% to na razie propozycja

Mastercard i Visa podjęły decyzje o tym, że zmniejszą te opłaty o 40%. I tak, w przypadku płatności realizowanych fizycznie w sklepie (lub punkcie usługowym) obniżka sięgnie o 0,2% wartości transakcji dla kart debetowych i 0,3% wartości dla kart kredytowych. W przypadku płatności internetowych opłaty zostaną obniżone o 1,15% dla transakcji kartą debetową i 1,5% dla transakcji wykonanych kartą kredytową.

Dodatkowo Mastercard i Visa będą publikować informacje o wszystkich poziomach opłaty interchange na swoich stronach internetowych w widocznych miejscach. Na razie jest to propozycja – wszystkie zainteresowane strony mają miesiąc na zgłaszanie uwag. Jeśli dojdzie do wdrożenia zaproponowanego rozwiązania, to Mastercard i Visą będą musiały go przestrzegać co najmniej 5 lat. Jeśli firmy po zaakceptowaniu propozycji, przestałyby się do nich stosować, to grozi im kara nawet do 10% wartości obrotów.

Sprawa zbiegła się w czasie z ogłoszeniem przez Mastercarda i Microsoft nawiązania współpracy strategicznej w zakresie wspólnych prac nad upowszechnieniem jednolitej cyfrowej tożsamości.

/LP