Challenger banki ruszają na podbój USA

Rafał Tomaszewski
Rafał Tomaszewski
#BankTech#Fintech
Opublikowano: 14 czerwca 2019 Aktualizacja: 14 czerwca 2019

Brytyjski challenger bank Monzo debiutuje w Stanach Zjednoczonych. Na razie firma prowadzi zapisy klientów na listę oczekujących, a aplikacja zostanie udostępniona Amerykanom już latem bieżącego roku. Czy fintech poradzi sobie na wymagającym rynku USA?

Kiedy dokładnie? Na razie nie wiadomo. Z wpisu na blogu Monzo wynika jednak, że jest to kwestia najbliższych tygodni. Na początek firma przeprowadzi serię niewielkich spotkań z potencjalnymi użytkownikami, przedstawiając im swoją ofertę. W podobny sposób Monzo rozpoczynał działalność w Wielkiej Brytanii.

Monzo startuje w USA. W jego ślady pójdzie też N26

Monzo posiada licencję bankową w Wielkiej Brytanii, ale w Stanach Zjednoczonych będzie musiał radzić sobie bez takiego przywileju. Oznacza to przede wszystkim tyle, że Monzo nie zaoferuje Amerykanom pożyczek. Ze względu na brak licencji fintech nawiązał współpracę ze zlokalizowanym w Ohio Sutton Bankiem.

Na razie Amerykanie nie skorzystają też z Apple Pay i Google Pay, którym mogą raczyć się klienci Monzo w Wielkiej Brytanii. Taka funkcja pojawi się jednak w przyszłości – podaje firma.

O ile w UK Monzo radzi sobie świetnie – posiada już ponad 2 mln klientów – o tyle w USA zmierzy się nieco innymi problemami. Amerykanie wciąż chętnie płacą gotówką, a ich sektor finansowy nie jest tak innowacyjny jak ten w Wielkiej Brytanii, czy w Polsce. Podobny projekt odbił się już do amerykańskiej ściany. Mowa o fintechu Simple, ostatecznie wykupionym przez hiszpański bank BBVA. Plany mieli ambitne, ale jak do tej pory nie udało im się zdobyć serc mieszkańców Stanów Zjednoczonych.

Pomimo tego w ślady Monzo zamierza pójść także niemiecki challenger bank N26. Fintech ma wystartować w USA w ciągu najbliższych tygodni. N26 ma już ponad 3,5 miliona klientów, działając w 24 krajach europejskich – w tym także w Polsce.

O licencję bankową w USA od dłuższego czasu stara się także Revolut. Na razie firmie udało się zdobyć „tylko” licencję od Banku Litwy, która pozwoli na świadczenie usług bankowych na terenie Unii Europejskiej.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

challenger-banki-ruszaja-na-podboj-usa