eService kończy pilotaż LitePOSa. Co dalej z terminalem w smartfonie?

Rafał Tomaszewski
Rafał Tomaszewski
#Mastercard#Płatności
Opublikowano: 27 czerwca 2019 Aktualizacja: 27 czerwca 2019

Na dzisiejszym spotkaniu prasowym eService i Mastercard podzieliły się wynikami z badania opinii konsumentów i przedsiębiorców na temat LitePOSa, czyli terminala w smartfonie. Okazuje się, że Polacy chętnie korzystaliby z takiego rozwiązania, ale na razie przyszłość urządzenia nie jest znana.

Nie wiadomo czy LitePOS trafi do stałej oferty eService. Obecnie firma ma analizować wyniki przeprowadzonych testów i na ich podstawie podejmie decyzję o przyszłości urządzenia. W trakcie pilotażu klienci mogli płacić tylko za pomocą kart płatniczych (także tych podpiętych do Apple Pay i Google Pay), a może warto aby LitePOS obsługiwał także transakcje przy użyciu BLIKA? To tylko jedna z możliwych modyfikacji.

W sumie testy Mastercard i eService trwały pół roku i wzięło w nich udział 200 przedsiębiorców. Na razie sprzedawcy, którzy otrzymali LitePOSa w trakcie pilotażu mogą z niego korzystać bez przeszkód.

LitePOS – jak to działa?

LitePOS to terminal w smartfonie, który pozwala na przyjmowanie płatności także powyżej 50 złotych – czyli tych, przy których trzeba podać kod PIN. W tym celu należy sparować telefon ze specjalną przystawką. To odróżnia projekt eService od innych SoftPOSów, które mogą obsługiwać transakcje tylko do 50 PLN. Nad własnym SoftPOSem pracuje także Samsung i First Data.

W przypadku LitePOSa klient musi wpisać PIN na smartfonie sprzedawcy – i właśnie to budziło spore obawy ankietowanych we wspomnianym badaniu. Pomimo tego aż 54% respondentów deklaruje gotowość do wpisania numeru PIN na telefonie sprzedawcy, żeby zrealizować transakcję za jego pośrednictwem. Mastercard i eService zapewniają, że rozwiązanie jest bezpieczne.

Potencjalną barierą, mogącą utrudniać popularyzację „terminala w telefonie”, jest kwestia papierowego potwierdzenia transakcji kartowej, którego smartfon nie jest w stanie wydrukować. Wciąż jeszcze co czwarty polski konsument (26%) zabiera papierowe potwierdzenia przy każdej płatności, a blisko co trzeci (30%) – przy większości transakcji.

E-paragony a przyszłość SoftPOSów

Głównymi powodami, dla których konsumenci biorą papierowe potwierdzenie płatności kartą, są: chęć sprawdzenia, czy suma płatności zgadza się z wartością z paragonu (25%), potrzeba otrzymania dowodu płatności (13%) oraz kontroli swoich wydatków (13%). Warto jednak pamiętać, że dowodem zakupu i podstawą ewentualnej reklamacji nie musi być ani potwierdzenie transakcji kartowej, ani nawet papierowy paragon.

Konsumenci mają bowiem do dyspozycji zestawienia transakcji dostępne w serwisach bankowości internetowej lub mobilnej. Co więcej, w nieodległej przyszłości na rynku pojawią się też rozwiązania dostarczające tzw. e-paragonu, który konsument również otrzymuje elektronicznie, za pośrednictwem serwisu transakcyjnego banku. Testy rynkowe takiego rozwiązania z udziałem eService już trwają.

Duże znaczenie w kwestii szerszej implementacji SoftPOSów może mieć publikacja międzynarodowych standardów bezpieczeństwa, umożliwiających podawanie kodu PIN karty na smartfonie sprzedawcy (tzw. „PIN on Glass”). Jeszcze w tym roku spodziewana jest publikacja takich standardów przez organizację PCI Council. Dodatkowo w 2020 r. limit płatności zbliżeniowych realizowanych bez konieczności podawania PIN-u ma wzrosnąć z 50 zł do 100 zł.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

litepos-eservice-mastercard-terminal-smartfon