17 kwietnia 2018, 09:00:IoT Poland Show - Centrum Targowo-Kongresowe, Marsa 56c, 04-242 Warszawa, Polska

Taxify – konkurencja dla Ubera już niebawem w Polsce

Chiński potentat inwestuje w Taxify. Rzucą wyzwanie Uberowi w Polsce?

Z czym kojarzy nam się Estonia? Fanom futbolu w krajowym wydaniu, zapewne z rewelacyjnym pomocnikiem Jagielloni Białystok Konstantinem Vassilijewem. Już niebawem w świadomości Polaków kraj ze stolicą w Tallinie może zagościć jako dom dla Taxify – największej europejskiej aplikacji ridesharingowej.

Estoński startup Taxify wchodzi na polski rynek 18 listopada. Oznacza to, że wreszcie pojawia się konkurencja dla jak dotąd niedoścignionego Ubera. Taxify to aplikacja ridesharingowa, która posiada już ponad 750 tysięcy aktywnych użytkowników. Dominuje w regionie bałtyckim oraz Europie środkowo – wschodniej. Ponadto działa w Gruzji i w Meksyku, a nawet na Czarnym Lądzie ( w RPA, Ghanie oraz Kenii). Na początek Taxify dostępne będzie tylko dla mieszkańców Warszawy.

Czytaj także: Taksówkarze mają dosyć Ubera. Proponują nowelizację ustawy o transporcie drogowym.

Źródło: taxify.eu
Źródło:
taxify.eu

O Taxify słów kilka

Taxify, to szybko rozwijająca się firma technologiczna, która buduje aplikację na smartphony, która łączy klientów z przewoźnikami na całym świecie.

Taxify mobilna aplikacja jest do pobrania dla wszystkich użytkowników smartfonów i działa na telefony z Androidem i iOS. Użytkownik może wybrać samochód w oparciu o czas przyjazdu, cenę, model samochodu i opinię użytkowników. Po potwierdzeniu zamówienia, użytkownik może zobaczyć przybywający samochód na mapie w czasie rzeczywistym.

Czytaj także: Odważne deklaracje Litwinów. Zapraszają do siebie brytyjskie startupy.

Taxify powstało w 2013 w Estonii i obecnie działa w 15 krajach – Republice Czeskiej, Estonii, Finlandii, Gruzja, Łotwa, Litwie, Serbii, Meksyku, Węgrzech, Białorusi, Ukrainie, Holandii, Rumuni, RPA, Kenii oraz planuje otworzyć kilka kolejnych krajów w Europie.

Taxify otrzymało dofinansowanie wysokości 1,5 mln EURO od inwestorów z: Skype, Pipedrive, Adcash, Rubylight, TMT inwestycje i innych.

Źródło: taxify.eu
Źródło:
taxify.eu

Czy ma szanse z Uberem?

Przewagą Taxify są niższe i ujednolicone stawki. Każdy kto podróżował za pomocą Ubera wie, że u przewoźnika zza oceanu opłaty za przejazd wahają się w zależności od dzielnicy i miasta. Dodatkowo kierowcy nie muszą „oddawać” tak dużych sum do Taxify. Prowizja jest niższa o 15%.

Kolejną istotną przewagą startupu z siedzibą w Tallinie jest fakt, iż nie zmierzają oni „kopać dołków” pod taksówkarzami. Z Taxify mogą korzystać zarówno zwykli śmiertelnicy, jak i licencjonowani taksówkarze.

Aplikację na Androida i IOS-a można pobrać na oficjalnej stronie Taxify.

/RT

Podziel się artykułem
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Email this to someone