Partner serwisu Visa dla biznesu

Wyciekły dane 30 mln osób. Można je kupić na czarnym rynku

Rafał Tomaszewski
Rafał Tomaszewski
#Cyberbezpieczeństwo#Fintech
Opublikowano: 30 stycznia 2020, 15:44 Aktualizacja: 30 stycznia 2020, 16:27

W grudniu zeszłego roku hakerzy wykradli dane kart płatniczych 30 mln osób, a teraz można je kupić na czarnym rynku. Poszkodowani to przede wszystkim obywatele Stanów Zjednoczonych, ale w ręce przestępców trafiły także informacje o klientach z Europy.

Wyciekły dane 30 mln osób. Można je kupić na czarnym rynku

Eksperci Gemini Advisory informują, że na czarnorynkowym forum Joker’s Stash pojawiły się dane setek tysięcy osób. Chodzi o takie informacje jak numery kart płatniczych, ich daty ważności, a także imiona i nazwiska właścicieli . Pliki oznaczono nazwą „BIGBADABOOM-III” i mają pochodzić z grudniowego wycieku amerykańskiej sieci sklepów Wawa.

Jeden z największych wycieków danych w historii

Pod koniec zeszłego roku sieć Wawa przyznała, że dziewięć miesięcy wcześniej w ich systemach zostało zainstalowane złośliwe oprogramowanie, które wykradło informacje o kartach płatniczych klientów. W ręce hakerów trafiły dane ponad 30 mln klientów – głównie Amerykanów, ale wśród poszkodowanych ma być także 1 mln osób spoza USA (również z Europy). To jeden z największych wycieków danych w historii.

Na razie na wspomnianym forum miało znaleźć się „zaledwie” 100 tys. rekordów, z których znaczna ilość jest fałszywa – podają eksperci Gemini Advisory. Wśród prawdziwych danych mają znajdować się informacje o klientach z sześciu amerykańskich stanów, a także klientów banków z Europy, Ameryki Łacińskiej i z Azji. Z kolei sieć Wawa uspokaja, twierdząc, że w ręce hakerów nie trafiły takie informacje jak numery PIN, czy numery CVV (trzy cyfry na odwrocie karty).


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

wyciekly-dane-30-mln-osob-mozna-je-kupic-na-czarnym-rynku