Partner serwisu Visa dla biznesu

Kasy wirtualne to zagrożenie dla budżetu państwa?

Fintek
Fintek
#Fintech#Prawo
Opublikowano: 22 maja 2020, 13:53 Aktualizacja: 22 maja 2020, 13:54

Od początku procesu wprowadzania kas wirtualnych Ministerstwo Finansów wielokrotnie komunikowało o potrzebie przeprowadzenia pilotażu tego rozwiązania na wąskiej grupie przedsiębiorców, z uwagi na ryzyko rozszczelnienia systemu poboru podatku VAT. Z niewiadomych przyczyn na kilkanaście dni przed planowanym ogłoszeniem rozporządzenia w projekcie pojawiło się rozszerzenie grupy pilotażowej na gastronomię, hotelarstwo oraz handel węglem – zwraca uwagę Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji.

Jak wykrywać oszustwa w trakcie onboardingu klienta? [RAPORT]

Na dzisiejszej konferencji KIGEiT skierowano aple do premiera Mateusza Morawieckiego w tej sprawie. W wydarzeniu udział wzięli: Stefan Kamiński – prezes Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji, prof. Witold Modzelewski – prezes Instytutu Studiów Podatkowych i twórca podatku VAT, dr Marian Szołucha – ekspert Instytutu Prawa Gospodarczego oraz Marcin Monkiewicz – prezes Organizacji Pracodawców Branży Fiskalnej.

O projekcie rozporządzenia dotyczącego kas wirtualnych pisaliśmy na Fintek.pl już kilkukrotnie – przede wszystkim w kontekście Lex Uber i branży przewozu osób. Kasy w postaci oprogramowania są także powiązane z e-paragonem, który kilka tygodni temu został prawnie zrównany z paragonem papierowym.

Realne zagrożenie dla budżetu państwa?

Podczas konferencji eksperci wskazali, że w obecnym kształcie rozporządzenie wywołuje szereg zagrożeń, w tym tak poważne jak rozszczelnienie systemu rejestracji sprzedaży, a tym samym wzrost szarej strefy. W konsekwencji obniżą się wpływy z podatku VAT do budżetu państwa. Według analityków skala uszczupleń podatkowych tylko w branży gastronomicznej sięga 1-2 miliardów złotych rocznie, a po wprowadzeniu wirtualnych kas fiskalnych może jeszcze znacznie wzrosnąć. Ponadto została zwrócona uwaga na fakt, że bardzo duże zastrzeżenia od strony merytorycznej zgłosił Główny Urząd Miar, który to ma dopuszczać kasy wirtualne do stosowania.

– Pomiędzy marcem a kwietniem projekt wprowadzenia wirtualnych kas fiskalnych przeszedł znaczącą przemianę. Co takiego wydarzyło się w Ministerstwie Finansów? Początkowo kasy wirtualne miały być przeznaczone wyłącznie dla usług transportowych, jednak w drugim projekcie rozporządzenia zdecydowano, że trafią one również do branż wrażliwych podatkowo, takich jak HoReCa czy branża węglowa. Czy stać nas na tak poważne rozszczelnienie systemu podatkowego? Uważam, że wirtualne kasy fiskalne wprowadzane w ten sposób, stanowią realne zagrożenie dla budżetu państwa – stwierdził podczas konferencji prasowej Stefan Kamiński.

Pod względem bezpieczeństwa kasy wirtualne to krok wstecz

Prof. Witold Modzelewski w przygotowanej analizie dot. projektowanego rozporządzenia wskazuje, że ze względu na łatwość ingerencji w oprogramowanie, czy możliwość używania oprogramowania na różnych urządzeniach (telefony, tablety, itp.)

– Zastąpienie kasy tradycyjnej zarówno sprzętowej jak i online kasą wirtualną stanowi podstawowe zagrożenie dla ewidencjonowania sprzedaży w podatku od towarów i usług. Taka sytuacja prowadzić może do katastrofy – mówi prof. Modzelewski.

– Pod względem bezpieczeństwa systemu fiskalnego kasy wirtualne są krokiem wstecz wobec kas rejestrujących online, o ironio – niedawno wprowadzonych. Mogą one być tworzone przez dowolnego dostawcę i instalowane na dowolnym telefonie lub tablecie. Oznacza to, że za chwilę na rynku pojawią się aplikacje do „cofania licznika” transakcji i inne podobne programy – komentuje dr Marian Szołucha.

Jak wnoszą eksperci, projekt wprowadzenia kas wirtualnych wymaga dopracowania, pogłębionej analizy, a początkowo tego typu kasy powinny być przeznaczone dla branż, które do tej pory nie były objęte kasami fiskalnymi. Obszarem do przetestowania kas wirtualnych może być sprzedaż z automatów, sprzedaż internetowa, czy przejazdy Uberem.

Branża HoReCa – dlaczego wybrana do pilotażu?

Branża HoReCa jest szczególnie wrażliwa podatkowo. Z badań przeprowadzonych przez KRGiC wynika, iż wśród dużych sieci restauracji, poziom szarej strefy to około 5%. Jednak im sieć jest mniejsza, a proces sprzedaży mniej sformalizowany, jak w przypadku pojedynczych punktów gastronomicznych, poziom szarej strefy w działalności danego podmiotu gastronomicznego może przekraczać 50% obrotów.

– Projektodawca wykazuje niekonsekwencję – wprowadza restrykcyjne rozwiązania, takie jak obowiązkowe kasy online, wzmożone kontrole podatkowe w branżach wrażliwych, a jednocześnie dopuszcza możliwość stosowania przez nie niesprawdzonego rozwiązania o obniżonym stopniu bezpieczeństwa – zwraca uwagę prof. Witold Modzelewski.

– W styczniu 2020 roku Minister Finansów Tadeusz Kościński w wywiadzie dla PAP na pytanie o dalsze uszczelnianie systemu podatkowego VAT odpowiedział – „Lukę VAT można jeszcze zmniejszyć. Czy zawsze dostaje Pan paragon w restauracji?” – Co sprawiło, że Pan Minister zmienił zdanie? – pytał z zaniepokojeniem Stefan Kamiński.

Podczas konferencji eksperci podpisali wspólny apel do Prezesa Rady Ministrów o odrzucenie projektu rozporządzenia w zakładanym kształcie i dalsze prace nad nim uwzględniające przeprowadzenie pilotażu jedynie w branżach, cechujących się niskim ryzykiem nadużyć.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

kasy-wirtualne-to-zagrozenie-dla-budzetu-panstwa