Koniec czeków już bliski

Rafał Tomaszewski
Rafał Tomaszewski
#Fintech#Płatności
Opublikowano: 9 lipca 2019, 11:29 Aktualizacja: 10 lipca 2019, 10:19

Czeki odchodzą w zapomnienie. Z roku na rok w Unii Europejskiej używa się ich coraz mniej, a spadki są na tyle istotne, że już niebawem na terenie Wspólnoty taka metoda płatności całkowicie zaniknie.

Dane na ten temat prezentuje raport Europejskiego Urzędu Nadzoru Bankowego (EBA), dotyczący wpływu rozwiązań FinTech na instytucje płatnicze oraz instytucje pieniądza elektronicznego. W całym 2017 roku za pomocą czeków dokonano w Unii Europejskiej ponad 2,6 mln płatności.

Czeki odchodzą do lamusa

Koniec czeków

Może na pierwszy rzut oka nie jest to mała liczba, ale pamiętajmy, że mówimy tutaj o całej Unii Europejskiej. Liczba płatności za pomocą czeków spada sukcesywnie (co widać na wykresie powyżej). W 2013 roku takich operacji dokonano 3,9 mln, w 2015 roku 3,3 mln, a w 2016 roku 3 mln. Czeki znajdują się na szarym końcu listy jeśli chodzi o konkretne metody płatności w Unii Europejskiej.

W Polsce taka forma płatności nigdy nie była szczególnie popularna. Obecnie banki działające w Polsce nie wydają już czeków, a przeciętny Polak pewnie nigdy nie widział takiego blankietu na oczy. Czek to dokument zawierający polecenie wystawcy, skierowane do banku – na jego podstawie bank wypłaca określoną kwotę okazicielowi czeku. To przede wszystkim środek zapłaty, ponieważ wręczany jest zamiast pieniądza przy zakupie towarów lub usług.

Taka forma rozliczeń wciąż jest stosunkowo popularna w Wielkiej Brytanii, ale i tam wykorzystanie czeków jest coraz mniejsze. Swoją silną pozycję na Wyspach Brytyjskich czeki zawdzięczają przede wszystkim długiej tradycji. Takie dokumenty są wydawane w Zjednoczonym Królestwie od setek lat. Między innymi dlatego czeki są popularne także w Stanach Zjednoczonych i w Kanadzie.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

koniec-czekow-juz-bliski