Partner serwisu Visa dla biznesu

Revolut uruchomi kredyty i otwartą bankowość

Łukasz Piechowiak
Łukasz Piechowiak
#Fintech#LendTech#Revolut
Opublikowano: 30 lipca 2020, 22:53 Aktualizacja: 30 lipca 2020, 22:53

Już niedługo Revolut zaoferuje klientom kredyty oraz usługi otwartej bankowości – tak wynika z informacji przesłanej do klientów przy okazji aktualizacji zasad ochrony prywatności.

Revolut wchodzi na rynek USA

„Cieszymy się, że już wkrótce będziemy mogli uruchomić w wybranych krajach usługi kredytowe. Kiedy złożysz u nas wniosek o kredyt, przetworzymy Twoje dane osobowe, aby sprawdzić taki wniosek i udzielić Ci kredytu” – czytamy w informacji przesłanej do klientów.

O uruchomieniu kredytów via aplikacja Revolut mówi się już przynajmniej od roku. Przypomnijmy, że Revolut ma licencję bankową na Litwie, a banki – jak powszechnie wiadomo – oferują produkty kredytowe. Zatem to konsekwencja pewnego procesu. Niewykluczone, że oferta kredytowa będzie uruchomiona jeszcze w tym roku.

Czyżby Revolut planował wnieść lendtech na nowy poziom?

Nie jest to może najlepszy okres dla branży kredytowej (niskie stopy procentowe, pogorszająca się spłacalność z powodu COVID-19, warunki niskiej stopy procentowej i ścięte limity kosztów pozaodsetkowych – co widać w raportach BIK), ale podmioty z nieobciążonym portfelem, przy występującym obecnie stosunkowo wysokim popycie, mają szansę na zajęcie dobrej pozycji na rynku.

Revolut ma 1 mln użytkowników w Polsce. Nawet jeśli tylko 5% z nich byłoby zainteresowane pożyczką to jest już „o co się bić”. Kolejna sprawa to kapitał na udzielanie pożyczek. Niedawno Revolut pozyskał w sumie 580 mln USD na dalszy rozwój. Otwarte pozostaje pytanie, po jakim czasie od pojawienia się oferty kredytowej, Revolut zdecyduje się także na lokaty? W każdym razie, Revolut już jakiś czas temu zatrudnił ekspertów od kredytu i ryzyka, więc niebawem przekonamy się co zaoferuje.

Revolut zapowiada otwartą bankowość

Fintech zapowiedział także uruchomienie usług otwartej bankowości. Co do zasady ma to polegać na możliwości podglądania sald rachunku z innych banków w aplikacji Revolut. To już prawie powszechna usługa w bankach, chociaż obecna jest na rynku bankowym w Polsce dopiero od kilku miesięcy. Jej uruchomienie umożliwiło PSD2, co opisywaliśmy już wielokrotnie (pierwszym bankiem, który uruchomił tę usługę w Polsce był Millennium Bank). Jej popularność na razie jest niemierzalna – gdyż grupa Polaków posiadających więcej niż 1 rachunek jest stosunkowo nieliczna, a same banki jeszcze nie pochwaliły się wynikami.

W istocie otwarta bankowość w postaci możliwości podglądania salda rachunku z innego banku, która już jest dostępna w Revolucie od jakiegoś czasu w Wielkiej Brytanii, jest stworzona właśnie… dla Revoluta, czyli challenger banku i fintechu, który wciąż nie jest rachunkiem pierwszego wyboru i bardzo chce to zmienić.

Zwykle użytkownicy Revoluta mają swój „normalny rachunek” w innym banku, a z Revoluta korzystają na wakacjach, w podróży lub do płatności w sieci (ostatnio to najczęstszy powód) traktując go jako „to drugie konto”, czyli inaczej niż np. w tradycyjnej bankowości, gdzie rachunek bankowy i aplikacja mobilne stała się centrum zarządzania finansami osobistymi, kontroli wydatków i przychodów, a ostatnio także zakupu innych usług – np. biletów komunikacyjnych.

Zmierzając do sedna – możliwość podglądania rachunku z innego banku w aplikacji Revoluta, istotnie bardziej zwiększy jej użyteczność niż w przypadku „tradycyjnego aplikacji bankowej”. Ponadto sprawi, że Revolut zrobi krok w kierunku „rachunku pierwszego wyboru”. Jeśli dodamy do tego pożyczki… to nic dziwnego, że fintech prze, by uruchomić te usługi jak najszybciej.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

revolut-uruchomi-kredyty-i-otwarta-bankowosc