Fintech made in USA. Oto najbardziej znane amerykańskie fintechy

Rafał Tomaszewski
Rafał Tomaszewski
#Fintech
Opublikowano: 4 lipca 2019 Aktualizacja: 4 lipca 2019

Amerykanie świętują dzisiaj swój Dzień Niepodległości. 4 lipca to dobra okazja, aby przyjrzeć się najbardziej znanym amerykańskim fintechom, które z powodzeniem działają w Polsce. W związku z tym zapraszamy na mocno subiektywny przegląd najbardziej rozpoznawalnych fintechów „made in USA”.

Ameryka fintechami stoi. Dość powiedzieć, że w całym 2018 roku amerykańskie firmy z branży pozyskały 12,4 mld dolarów dofinansowania – czyli o 43% więcej niż w 2017 roku. Z kolei zgodnie z danymi CB Insight z połowy zeszłego roku aż 54% wszystkich jednorożców pochodzi właśnie ze Stanów Zjednoczonych. USA bije na głowę konkurencję w postaci Chin (23%) i Indii oraz Wielkiej Brytanii (po 4%). Wiele z wymienionych przez CB Insight jednorożców to właśnie fintechy.

Poniżej wskazaliśmy firmy, które najszybciej rozpozna przeciętny „Kowalski”. Jeśli chcecie poznać 5 najwyżej wycenianych amerykańskich fintechów, to odsyłamy pod zamieszczony link. Zachęcamy też do zapoznania się z nowym ciekawym projektem zza Oceanu – Zero Financial. Fintech oferuje kartę kredytową, która działa niemal identycznie jak klasyczna „debetówka”.

Visa i Mastercard

Niektórym osobom fintechy wciąż kojarzą się tylko ze startupami, dlatego w przypadku Visy i Mastercard to określenie pojawia się stosunkowo rzadko. Są to jednak jedne z najstarszych fintechów na świecie, a karty z ich logiem nosi zapewne ponad 95% Polaków. Visa powstała już w 1958 roku, z kolei Mastercard pojawił się na rynku w roku 1966.

W roku fiskalnym 2018 Visa zarobiła ponad 10 mld dolarów. Z kolei giełdowa wycena spółki przekroczyła granicę 300 mld USD. Jest to jedna z najwyżej wycenianych amerykańskich korporacji. Obecnie Visa procesuje ponad 100 mld transakcji rocznie. Fintech stale inwestuje w rozwijanie nowych inicjatyw – chodzi między innymi o usprawnianie przelewów międzynarodowych, czy rozwój technologii tokenizacji.

Jeśli chodzi o Mastercard, to spółka jest już warta ponad 270 mld dolarów. W 2018 roku fintech zarobił około 5 mld USD. Mastercard, podobnie jak Visa, jest jedną z najwyżej wycenianych amerykańskich firm. W Polsce Mastercard jest zaangażowany w wiele innowacyjnych projektów – wystarczy wskazać takie przykłady jak pilotaż LitePOSa (terminala w smartfonie), wsparcie zagranicznej ekspansji BLIKA, czy promowania idei otwartej bankowości.

Obaj giganci oferują także swoje narzędzie do płatności w Internecie – Visa Checkout i Masterpass. Nie ma wątpliwości, że to jedne z najbardziej znanych amerykańskich fintechów w Polsce.

PayPal

Tuż za dwójką operatorów kartowych plasuje się PayPal – fintech zajmujący się przetwarzaniem płatności internetowych. W Polsce z jego usług korzysta około 1,5 mln osób. Firma oferuje między innymi płatności online, szybkie przelewy międzynarodowe, czy darmowe przelewy P2P – z których w Polsce możemy korzystać od początku bieżącego roku.

Polacy mogą bezpłatnie przesyłać sobie pieniądze w polskich złotych na terenie Polski oraz w euro i koronach szwedzkich w obrębie Europejskiego Obszaru Gospodarczego – pod warunkiem, że nie występuje przeliczenie waluty.

W skali globalnej z PayPala korzysta już ponad 255 mln klientów. Co więcej w I kwartale 2019 roku wolumen płatności P2P PayPal osiągnął wartość 42 mld dolarów. Jednym z ostatnich ciekawych wdrożeń są ekspresowe przelewy na konto bankowe – niestety tylko dla użytkowników w Stanach Zjednoczonych.

Netflix i Uber

Może obie firmy nie kojarzą się nam bezpośrednio z fintechem, ale jednak wdrażane przez nich rozwiązania definiują rozwój całego rynku. To między innymi dzięki Uberowi unowocześniła się cała polska branża taxi – niemal w każdej taksówce zapłacimy kartą, a coraz więcej korporacji udostępnia swoje własne aplikacje mobilne. Z kolei Netflix rozpowszechnia w Polsce model subskrypcyjny.

Uber wszedł do Polski z przytupem w 2014 roku. Jego debiut wywrócił do góry nogami cały rynek przewozu osób. Taksówkarze stracili monopol na klientów, a branża taxi weszła w okres dynamicznej cyfryzacji. Płatność kartą w taksówce to absolutny must have. Wygodna aplikacja do zamawiania przejazdu także. Prawdopodobnie nie byłoby to możliwe, gdyby nie pojawienie się Ubera. Firma z San Francisco to nie tylko przewóz osób, ale także dostarczanie jedzenia. Kurierów Uber Eats możemy już spotkać w większości dużych miast w Polsce.

Tak jak Uber wywrócił do góry nogami branże transportową, tak Netflix zmienił sposób w jaki płacimy za oglądanie filmów i seriali. Pomimo tego, że firma pojawiła się w Polsce stosunkowo późno – bo dopiero w 2016 roku, to zdobyła już serca milionów Polaków. Torrenty i telewizja kablowa pomału przechodzą do lamusa – lepiej wykupić subskrypcję i legalnie oglądać co chcemy i gdzie chcemy. Firma musi się jednak mierzyć ze sporą konkurencją – w Polsce głównymi przeciwnikami Netflixa jest HBO GO i Amazon Prime Video.

Facebook, Apple i Google

Tych firm nie trzeba przedstawiać nikomu. Podobnie jak Uber i Netflix nie są to fintechy czystej wody, ale rozwijają wiele projektów o charakterze finansowym. Facebook to przede wszystkim nowa kryptowaluta Libra, której kurs ma być powiązany z amerykańskim dolarem. Projekt ma zostać uruchomiony już w 2020 roku, a „nadzór nad kryptowalutą” sprawować będzie Stowarzyszenie Libra. W jego skład wchodzą między innymi Mastercard, Visa, Paypal, Stripe czy Uber.

Apple i Google to oczywiście wirtualne portfele w postaci Apple Pay i Google Pay. Z Apple Pay skorzystają już klienci praktycznie wszystkich dużych banków w Polsce, a mobilny portfel firmy z Cupertino udostępniły także fintechy – Revolut i N26. Bardzo szeroką dostępnością może się pochwalić również Google Pay (niestety poza PKO Bankiem Polskim i Bankiem Pekao). Na marginesie warto wspomnieć, że Apple idzie już o krok dalej. Już niebawem Amerykanie będą mogli skorzystać z nowego produktu o nazwie Apple Card – będzie to wirtualna kart bez numerów (dostępna także w wersji fizycznej). I jak tu nie stawiać firmy Tima Cooka w gronie fintechów?

Niewykluczone, że w przyszłości wszystkie trzy firmy (a może także Amazon) stworzą własne banki. Kilka miesięcy temu na Fintek.pl przeprowadzaliśmy ankietę, w której zapytaliśmy który hipotetyczny bank wybraliby nasi czytelnicy. Z dość dużą przewagą wygrał „Google Bank„, plasując się przed „Apple Bankiem”. Ostatnie miejsce zajął teoretyczny bank pod egidą Marka Zuckerberga.


Tekst chroniony prawem autorskim. Każdorazowe kopiowanie wymaga zgody redakcji.

Pokaż komentarze (0)

fintech-made-in-usa-oto-najbardziej-znane-amerykanskie-fintechy